Opublikowano: 05/26/20

Połączenie kolejowe z Przemyśla do Lwowa

4 listopada 2015 w klubie galicyjskim odbył się krótki wykład historyczny na temat pierwszego toru kolejowego na terenie współczesnej Ukrainy, który połączył miasta Przemyśl i Lwów. Jednym z wykładających był Arkady Orekhov, znany lwowski muzyk jazzowy i akwarelista, dla którego kolej jest od wielu lat jednym z kluczowych tematów zainteresowania i hobby.

W 1859 r. rozpoczęto budowę 97,6 km linii kolejowej z Przemyśla do Lwowa, a połączenie zostało oficjalnie otwarte w 1861 roku.  We Lwowie, w październiku tego roku, zakończono budowę stacji, która w przyszłości miała służyć jako punkt startowy dla czterech kierunków: ze Lwowa do Krakowa, Czerniowic, Brodów i Pidvolochysk. Pierwszy pociąg pasażerski przyjechał z Przemyśla do Lwowa 4 listopada 1861 r. o godzinie 14:30. Na wszystkich stacjach na trasie – w Medyce, Mościskach, Sudowej Wiszni oraz w Mszanie – przejeżdżający pociąg powitały setki chłopów, a jego przybycie zostało uroczyście świętowane występami lokalnych muzyków.

To ważne wydarzenie historyczne, ponieważ pociąg który przyjechał tego dnia do Lwowa z Przemyśla, otworzył całą Europę dla mieszkańców stolicy galicyjskiej. Korespondentka „Gazety Lwowskiej” tak opisuje wysublimowaną atmosferę panującą w mieście na dzień wcześniej: „Po długim oczekiwaniu zbliża się szczęśliwy dzień(…) Za pomocą kolei Wschodnia Galicja połączy się z cywilizowaną Europą (…) tworząc ścieżkę biegnącą od wschodnich granic Austrii do wybrzeża Adriatyku. Stolica regionu, a także ogólnie Galicja, będą miały teraz dostęp do zwiększonej działalności połowowej i ułatwiony handel”. Data ta – 4 listopad 1861 – jest uważana za oficjalny początek historii kolei na terytorium współczesnej Ukrainy, a jednocześnie od 2002 r. jest również oficjalnym świętem wszystkich pracowników kolei.

Pociąg„Jarosław”, pionier przejazdu na tej trasie, wyjechał z Przemyśla o godzinie 10:00 i przybył do Lwowa o 14:30 czasu lokalnego.

Koncesję na budowę stacji kolejowej we Lwowie w 1858 r. zdobyło Cesarsko-Królewskie Towarzystwo Kolei Galicyjskich. Dwa lata później wzniesiono dwupiętrowy budynek, który zebrał wiele pozytywnych recenzji wśród mieszkańców miasta i prasy, choć w tej postaci budynek funkcjonował tylko do 1902 roku. Na jego miejscu natychmiast rozpoczęła się budowa nowoczesnego budynku dworca głównego, który miał zapewnić zaspokojenie nowych potrzeb administracyjnych oraz ruchu coraz większej liczby pociągów i pasażerów.

Znaczenie kolei, której sieć we Wschodniej Galicji rozwijała się z roku na rok, była ogromna, porównywalna jedynie do znaczenia elektryfikacji. W miastach i wioskach, przez które prowadził szlak kolejowy, handel i rozwój gospodarczy ożyły, a możliwość podróżowania przyczyniła się do rozpowszechnienia przedsiębiorczych pomysłów. Jednocześnie szybki ruch ogromnych pojazdów  parowych wywołał panikę wśród niektórych warstw społeczych, co spowodowało utarcie się powiedzonka „bać się jak chłop parowozu”.

Arkady Orekhov od dawna fascynuje się historią lokomotyw parowych w taborze kolejowym we Lwowie, informacje o których stopniowo wyciąga z fachowej literatury, wspomnień konduktorów, książek o sztuce i filmach, ponieważ zachowało się niewiele oryginalnych pojazdów tego typu. Rezultatem tych prac badawczych były modele lokomotyw, które jeździły tutaj w czasach Austro-Węgier, Rzeczypospolitej i ZSRR. Każdy nowy rząd odziedziczył tabor utworzony przez swoich poprzedników, uzupełniając go o własne osiągnięcia przemysłowe i techniczne.

Kilka lat temu połączenia kolejowe z Polski na Ukrainę zostały wznowione dzięki porozumieniu PKP Intercity oraz Kolejom Ukraińskim. Z Przemyśla pojedziemy pociągiem nie tylko do Lwowa ale również do Kijowa. Do dyspozycji mamy przejazdy dzienne lub nocne w wagonach sypialnych z przedziałami 4-osobowymi. Hitem jest stosunkowo nowe połączenie kolejowe do Odessy nad Morzem Czarnym, dzięki któremu każdy może stosunkowo łatwo i wygodnie dostać się tam i spędzić niezapomniane wakacje w Odessie. Wycieczki pociągiem do Odessy, Kijowa czy Lwowa cieszą się niesamowitą popularnością wśród turystów.

Przy okazji pociągowej wycieczki z Przemyśla do Lwowa warto zwiedzić odrestaurowany niedawno dworzec kolejowy w Przemyślu, uznawany za jeden z najpiękniejszych w Europie.

Podobne posty